Każda drużyna ma swojego bohatera. Wczoraj oglądając triumf Borussi Dortmund, nad stawianym w roli faworyta królewskim zespołem z Madrytu, przekonaliśmy się jak wiele znaczy dla żółto-czarnych Robert Lewandowski.
Jednak nim na murawę Westfalen Stadion wybiegli półfinaliści Ligi Mistrzów, na boisku stanęli do rywalizacji zawodnicy najlepszej ligi świata: Ligi Piłkarskiej. Nasze zespoły też mają swoich bohaterów.
![]() | |
| O Kapitana trzeba dbać! |
Moje ogromne uznanie wzbudza postawa drużyny trenera Marka Mierzwy. Nie przypadkowo wymieniam jego nazwisko, jestem przekonany że to świetny fachowiec znający się na swojej robocie. Gniazdo, której kapitanem jest Kuba, prezentuje się świetnie od pierwszych minut. Wzorcowo przeprowadzona rozgrzewka, a później zespołowa gra. Dodajmy, że gra bardzo mądra i wspomagana z ławki trenerskiej. Zespół nie stosuje taktyki "kick and rush", lecz rozgrywa piłkę w czym uczestniczą wszyscy zawodnicy. Wczoraj mecz zakończył się ich minimalną porażką, ale nie ukrywajmy że wpływ na to miał również czynnik wieku. Gniazdowicze są młodsi od swoich kolegów. Prezentują jednak taką kulturę boiskową, że nie ulega wątpliwości kto w kolejnych sezonach ma szansę zdominować rozgrywki. Pamiętajmy, że w sukces w futbolu wykuwa się systematyczną i długotrwałą pracą na treningach. Jednym słowem: brawo! Gniazdo.
W środę po raz pierwszy mieliśmy okazję obejrzeć w akcji Ligotę i Chorzów. Ich pojedynek miał dramatyczny przebieg. Od pierwszych minut wyrównany, z lekkim wskazaniem na Ligotę, która objęła prowadzenie 3:0. Później starania Chorzowa wreszcie przyniosły skutek. Bramka kontaktowa pozwoliła im złapać wiatr w żagle. Dyskusja w przerwie dodatkowo wzmocniła zespół psychicznie. Efekt? Utrata kolejnej bramki nie podłamała zawodników, którzy wkrótce zdobywając kolejne gole "złapali kontakt" z rywalem. Justin Bieber (takim mianem ochrzczono ofensywnego lidera Ligoty) i spółka ostatecznie powiększyli przewagę i nie oddali 3 punktów. Dużo jednak zawdzięczają swojemu bramkarzowi. Pewny chwyt i bezbłędna gra na linii - to umiejętności, które pozwoliły mu wybrnąć z niejednej opresji. Szczerze mówiąc wszyscy zawodnicy zasługują na uznanie, a nie wymieniam Was z nazwisk z tej prostej przyczyny, że nie miałem okazji jeszcze ich poznać. Wiem jednak komu należy się przyglądać.
Także we wtorek odbyły się dwa spotkania. W kategorii U16 SDK minimalnie pokonało Juventus. Sytuacja przed ostatnią kolejką rundy zasadniczej jest bardzo interesująca. Po weekendowej przerwie (kolejna seria spotkań zaplanowana jest na 7 i 8 maja) wyjaśni się sprawa awansu do grupy gwarantującej miejsce w play off.
